Żegnamy Piotra Cieplaka
Trudno nam dobrać słowa, które będą wystarczające, by móc Go pożegnać. Nie chcemy się żegnać. Chcemy pamiętać. Jego wrażliwość, talent, spokój, uważność, wizjonerstwo, człowieczeństwo.
Na scenie Teatru Miejskiego w Gdyni już wkrótce zrobi się nieziemsko. Starożytne dzieło Arystofanesa zostanie osadzone w różnych światach i czasach. Bohaterowie przeniosą się w przestrzeń kosmiczną. A wszystko w spektaklu „Lizystrata, czyli strajk kobiet”, który dotknie uniwersalnych niepokojów ludzkości. Premiera już 17 lutego. Przedstawienie reżyseruje Zdenka Pszczołowska.W Teatrze Miejskim w Gdyni trwają przygotowania do premiery spektaklu „Lizystrata, czyli strajk kobiet” na podstawie dzieła Arystofanesa. Będzie to science fiction na scenie. A starożytność przeniesie się do kosmosu. Bohaterowie znajdą się tam dzięki portalowi, jakim jest – w warstwie scenograficznej – muzeum. Spektakl Zdenki Pszczołowskiej będzie wielowarstwowy. A wszystko po to, żeby dotknąć i zgłębić temat uniwersalnych ludzkich niepokojów.
– „Lizystrata” powstała 2,5 tys. lat temu. To kawał czasu. I z tego powodu, że to jest tak odległe – chociaż jeśli chodzi o problematykę – przerażająco aktualne – przenosimy akcję jeszcze dalej, to znaczy w przestrzeń kosmiczną – tłumaczy Zdenka Pszczołowska, reżyserka spektaklu.
– Spektakl dzieje się w teraźniejszości, przeszłości i przyszłości. Teraźniejszość i przyszłość są inspirowane przeszłością, czyli „Lizystratą”. Wydaje mi się, że to jest fajne podejście, takie troszeczkę nietuzinkowe. Mam nadzieję, że to da kopa temu spektaklowi – dodaje Rafał Kowal, aktor.
– Korzystając z tego, że mamy trzy poziomy grania – to znaczy trzy światy, trzy miejsca akcji, trzy czasy – troszkę skróciliśmy samą „Lizystratę”, sam tekst, czyli nie gramy w całości komedii Arystofanesa. Widzimy wyrywek z tego świata, ale ten, który nas najbardziej interesuje – mówi Olga Barbara Długońska, aktorka.
przeczytaj całość na:
Trudno nam dobrać słowa, które będą wystarczające, by móc Go pożegnać. Nie chcemy się żegnać. Chcemy pamiętać. Jego wrażliwość, talent, spokój, uważność, wizjonerstwo, człowieczeństwo.
Trudno uwierzyć, że mija już kolejny rok, jak odszedł od nas Paweł Huelle, przyjaciel teatru, wieloletni kierownik literacki i dramaturg w naszym zespole.
Ponowna rekrutacja na bezpłatne warsztaty w Teatrze Miejskim!