Kierunek: Kultura. Przejazd ZKM: za darmo!
Od 1 stycznia 2026 roku każdy posiadacz ważnego biletu do wybranych gdyńskich instytucji kultury może w weekendy i święta podróżować autobusami i trolejbusami ZKM bezpłatnie.
Jacek Bała zaprosił nas na umowny plan filmowy, gdzie właśnie powstaje produkcja o burzliwym życiu Marleny.
– Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby diabeł odebrał od niej telefon i na mocy podpisanego własną krwią cyrografu, Marlena przybyłaby na plan taka, jak ją wszyscy zapamiętaliśmy… wiecznie młoda – mówi Krzysztof Berendt (aktor grający reżysera).
A, że teatr to iluzja, tak się stanie. Słuchając znanych piosenek, poznajemy tajemnice Dietrich, której karierę przerwał wypadek w Sydney, pijana upadła na scenie i złamała sobie kość udową. Nie chciała już występować. Wyjątek zrobiła w 1978 roku dla Filmu „Zwyczajny żigolo”. Scena, w której oparta o fortepian śpiewa tytułową piosenkę, to był jej ostatni występ na planie. Zamknęła się w Paryżu, niepogodzona z przemijaniem. Odmawiała występów, udziału w filmach.
„Nie pojawię się przed kamerą, proszę sobie nie wyobrażać, że dam komuś satysfakcję oglądania starej Marleny, a niestety, diabeł nie odbiera ode mnie telefonu”.
Marlena, w interpretacji Beaty Buczek-Żarneckiej to kobieta, której nie da się wtłoczyć w żadne ramy i schematy. Wspaniała i uwodzicielska, tragiczna, mocna i słaba, czuła i bezlitosna, grzeszna i powstająca z upadków – ta rola to kreacja.
Wśród słynnych przebojów, jakie aktorka zaśpiewała tego wieczoru nie mogło zabraknąć „Lili Marlene” – najsłynniejszego niemieckiego utworu z okresu II wojny, który śpiewany był po obu stronach frontu.
Cały zespół zasługuje na wielkie brawa, więc powinnam wymienić wszystkich, czego nie czynię, ale tylko z braku miejsca.
Znakomite są, jak zwykle, aranżacje Piotra Salabera i wysmakowane kostiumy Sabiny Czupryńskiej. Łatwo jest ubrać piękną aktorkę, ale sprawić, że panowie zachwycają wdziękiem i elegancją, a to już sztuka, więc wielkie brawa. Udany był kostium Hitlera (w tej roli zobaczyliśmy Małgorzatę Talarczyk). Przedstawienie wyreżyserował Jacek Bała.
Scenografia jak zwykle okazała się wyjątkowa – pusta scena, a za nią spokojne morze i zachodzące słońce. Podobała mi się choreografia Michała Pietrzaka, jedynie ruch sceniczny do piosenki „Nie opuszczaj mnie” był nieporozumieniem.
Przedstawienie „Marlena Dietrich. Iluzje” to znakomita letnia propozycja Teatru Miejskiego w Gdyni, a Beata Buczek-Żarnecka po raz kolejny udowodniła, że jest wybitną aktorką. Warto ten spektakl przenieść na scenę przy ulicy Bema.
Od 1 stycznia 2026 roku każdy posiadacz ważnego biletu do wybranych gdyńskich instytucji kultury może w weekendy i święta podróżować autobusami i trolejbusami ZKM bezpłatnie.
Komisja Artystyczna w składzie: Mateusz Bednarkiewicz, Ewa Hevelke, Tomasz Kubikowski, Agnieszka Lubomira Piotrowska i Grzegorz Uzdański wybrała 15 tytułów, które przeszły do półfinału dziewiętnastej edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej.Finałowa piętnastka została wybrana bezdyskusyjnie, drogą konsensusu. Stwierdzono, że wszystkie wyłonione tytuły spełniają kryteria formalne, wyznaczone przez regulamin konkursu.
Szanowni Widzowie, z przyczyn niezależnych jesteśmy zmuszeni odwołać pokazy „O dwóch takich, co ukradli księżyc’’ zaplanowane na 6-7 maja.
Zgłoś się do Konkursu im. Andrzeja Żurowskiego – tylko do końca maja!
Przypominamy, że do 30 maja 2026 czekamy na zgłoszenia do 13. edycji Konkursu im. Andrzeja Żurowskiego dla młodych krytyczek i krytyków teatralnych. To jedna z nielicznych w Polsce inicjatyw realnie wspierających rozwój krytyki, oferująca znaczące nagrody finansowe (do 7 000 zł) oraz możliwość wejścia w profesjonalny obieg i zaistnienia w środowisku.